Pamiętacie jak pisaliśmy o śmiałkach ruszających na Wielką Wyprawę ? Nie tylko doszła ona do skutku, ale i możemy zaprezentować dziś krótką relację z niej – i co najważniejsze – piękne zdjęcia . Najpierw jednak zapraszamy do lektury naszego poprzedniego artykułu poświęconego tej unikalnej akcji.

Cel wyznaczony przez organizatorów – jest realizowany ! Oto ich własna rękę ja z tego co się w ostatnich dniach działo na trasie :

” 30 sierpnia po długiej podróży pociągami dotarliśmy do Świnoujścia. Następnego dnia planowo stawiliśmy się w umówione miejsce. Jak zawsze na takich wyprawach musiało się coś wydarzyć ciekawego i na starcie zamiast samego uczestnika zobaczyliśmy też psa. Na początku myśleliśmy że to jakiś żart i że to jakaś pomyłka. Jednak szybko się okazało że Lucky jedzie z nami. Planowaliśmy zrobić 500 km, koniec końców wyszło nam 550 km. Najtrudniejszy okazał się trzeci etap kiedy to po przejechaniu niespełna 60 km złapał nas ogromny deszcz. Po szybkim głosowaniu doszliśmy do wniosku że nie poddajemy się i wszyscy mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych planowo jedziemy do Łeby. Udało się! Późno ale jednak. Kolejnego dnia również pogoda nie chciała współpracować i znowu przez jakiś czas lało. Po wielu przygodach piątego dnia około godziny 21 dotarliśmy do Gdańska. Opóźnienia wynikały między innymi z tego że na ostatnim etapie złapaliśmy dwie gumy. Jednak najważniejsze jest to że wszyscy bez większych kontuzji dotarli do celu. ”

A poniżej : Wielka Wyprawa w obrazach :

Źródło : Wielka Wyprawa