Już dawno nie podróżowaliśmy razem z Gazetą Jurajską. Skończyły się wakacje, jest wrzesień. A jura nabiera zupełnie innego klimatu. Wieczory przychodzą szybciej, są chłodniejsze, cichsze. Barwy jury może szybciej gasną, ale w blasku zachodzącego słońca są nadal wyraziste. A gdy odejdziemy trochę od cywilizacji, zgiełku miasta , wciąż jurajskie zapachy, dźwięki i krajobrazy są nostalgicznie wiejskie i jakby jeszcze wakacyjne…

Zapraszamy na wieczorny spacer po Jurze. Cyfrową wycieczkę z Gazetą Jurajską po całkiem realnym świecie